WIOSNA:)

 

            21 marca rozpoczyna się kalendarzowa wiosna, a astronomiczna ma swój początek w momencie, gdy Słońce przekracza równik, zwykle 20 marca. Pierwszy dzień wiosny jest przez wszystkich entuzjastycznie świętowany i jak każde święto -  ma swoje zwyczaje.

Staropolskim zwyczajem jest topienie Marzanny zwanej również Moreną, Morą, Śmiertką, Śmiercią. Marzanna to kukła wykonana głównie ze słomy ( symbolu urodzaju) i starych ubrań. Sama kukła jest symbolem zimy, śmierci, wszelkich chorób i zła. Ceremonia jej utopienia ma spowodować odejście zimy, przebudzenie przyrody do życia, powodzenie w uprawie roślin i hodowli zwierząt. Dziś Marzannę się tylko topi - dawniej przed jej utopieniem należało ją jeszcze podpalić. Pierwszy dzień wiosny był dla naszych słowiańskich przodków jednym z najważniejszych dni w roku, bo wtedy świętowano narodziny nowego życia po mroźnej i wyczerpującej zimie, stąd Jare Święto, zwane też Jarymi Godami. Jare Święto było nawet kilkudniowym cyklem obrzędów. Rozpoczynało je topienie słomianej kukły. W czasach prasłowiańskich wierzono, że zabicie postaci przedstawiającej boginię śmierci spowoduje jednocześnie usunięcie jej królestwa, czyli zimy, i nadejście wiosny. Przez cały dzień dzieci nosiły ją po wsi, zaglądając do każdego domu i podtapiając, gdzie to tylko było możliwe. Wieczorem kukłę przejmowała młodzież, która przy zapalonych pochodniach szła ostatecznie utopić śmierć w rzece czy jeziorze. Czyniono przy tym ogromny hałas, klekocząc kołatkami, śpiewając i stukając w co popadnie. Kolejnego dnia malowano pisanki, które były symbolem odrodzenia życia. A jak wygląda to w innych krajach???

Święto ognia w Walencji

Hiszpanie kochają fiestę, więc świętują  koniec zimy przez kilka dni – od 15 do 19 marca. Pierwszego dnia wiosny mieszkańcy miast budują wielkie kukły, z których jedne mają charakter ludowy, a inne przedstawiają postaci z życia publicznego. Te kukły zapłoną ostatniego dnia świąt. Poza tym każdego dnia fiesty o 14-tej są pokazy petard i fajerwerków. Tradycyjnie różne grupy rywalizują ze sobą w tym, czyj pokaz będzie piękniejszy. Wszystkiemu towarzyszą śpiewy, zabawy i morze Sangrii.

Festiwal kolorów w Indiach

W Indiach pierwszy dzień wiosny to święto Holi. Obchody zaczynają się w wigilię tego dnia.  Ludność podpala wielkie stosy i tańczy wokół nich czekając na ranek. Wtedy ulice zapełniają się kolorami – mieszkańcy oblewają się wodą i obsypują różnokolorowymi proszkami. Zabawom towarzyszy muzyka i taniec. W Indiach to święto przypada na przełom lutego i marca.

 Dzień Baby Marty w Bułgarii

W Bułgarii pierwszy dzień wiosny obchodzi się 1 marca. Wtedy Bułgarzy starają się obłaskawić Babę Martę – złośliwą staruszkę opóźniającą odejście zimy. W tym celu mieszkańcy wykonują z biało – czerwonych gałganków tak zwane Martenice, czyli lalki i ozdoby. Obdarowują się nimi nawzajem, a także przyozdabiają nimi drzewa, domy i płoty. Ma to przekupić Babę Martę, aby nie opóźniała odejścia zimy. Nazwa Martenica pochodzi od bułgarskiej nazwy marca.

Meksyk-cali na biało

Meksykanie pod koniec marca gromadzą się w starożytnych miejscach – pod piramidami lub wokół świątyń. Wygląda to spektakularnie, bo na święta zjeżdżają setki tysięcy ludzi, a wszyscy ubrani są na biało. Obchody trwają całymi nocami – płoną wielkie ogniska, wokół których są tańce i śpiewy. W niektórych miejscach rytualnie zabija się byka, a jego mięso zjadają uczestnicy zabawy. Meksykanie miejsca wokół starożytnych budowli uważają za magiczne, dające energię. Ta energia ma im wystarczyć na cały rok.

 Dzień ciepłych gaci w Norwegii

W Norwegii, zimnym kraju północy, święto wiosny wypada w połowie maja. Wtedy zaczyna odmarzać jezioro Femund. Mieszkańcy odwiedzają się nawzajem i częstują naleśnikami z dżemem moroszki, norweskiej maliny. Tego dnia tradycyjnie zmienia się odzież na lżejszą, dlatego Norwegowie pierwszy dzień wiosny nazywają „pożegnaniem ciepłych gaci”.

 Szwajcaria- palenie bałwana

My mamy topienie lub palenie Marzanny, a Szwajcarzy – palenie bałwana (ta tradycja pochodzi z czasów średniowiecza!). Pierwszy dzień wiosny jest nazywany Sechselauten i odbywa się zazwyczaj w trzeci poniedziałek kwietnia – ta nazwa oznacza „dzwonienie dzwonów o 6 wieczorem”. Dawniej w Zurychu i innych miejscowościach obwieszczano koniec dnia pracy dzwonami. W okresie zimowym ten moment przypadał na godzinę 17, a od pierwszego dnia wiosny – na 18. Tego dnia w Zurychu odbywają się pochody w historycznych strojach, którym towarzyszy muzyka, pali się również Boogga – kukłę bałwana. To jak płonie, zwiastuje pogodę na lato – im szybciej płomienie dosięgną bałwaniej głowy, tym lepsza aura będzie panować w wakacje! Aby efekt był jeszcze bardziej piorunujący, do kukły bałwana nierzadko wkłada się materiały wybuchowe.

 To oczywiście nie koniec ciekawych obyczajów, jakie towarzyszą początkowi wiosny w różnych zakątkach świata. Warto wspomnieć, że np. w Australii mieszkańcy udają się na pokaz ponad miliona kwitnących kwiatów i biorą udział w festiwalu kolorów, muzyki i ogrodnictwa. W Kanadzie organizuje się największy na świecie festiwal tulipanów, a w Macedonii przy okazji nadejścia wiosny świętuje się dzień miłości i młodości.

Tak czy inaczej pewne jest jedno: początek wiosny to dobry moment, aby wyruszyć w podróż i przyjrzeć się tradycjom, jakie się z nim wiążą w odwiedzanym kraju. Pozytywnych zaskoczeń i niezwykłych doświadczeń na pewno nie zabraknie - czego życzy Wszystkim biblioteka szkolna!!!!

 

 

 

Copyrights 2020 By ZSEG Created By StronyDlafirm.eu